08.11.2013 Wyjazd

Jak już wcześniej pisałem jadę do Poznania, pociąg mam za 4 godziny z hakiem, tam będę o 22:00. Na ten wyjazd biorę: plecak GoLite Jam M, karimatę Therm-A-Rest RidgeRest SOLAR, śpiwór HiMountain Tundra, hardshell ECWCS, kosmetyczkę i kosmetyki. Z ubrań to: polar Quechua Forclaz 200 (cienki), polar Quechua Forclaz 50 (bluza), polar Helikon Patriot (zielony), jeansy QuickSilver i Wragler. Reszta to: skarpety i gatki. Ze szpeju to: Sony Xperia SP, Apple iPod Nano 6g, Sandisk Sansa Clip+, Apple EarPods, Meelectonics A151 i może Vedia SRS200, Amazon Kindle 4 Wi/Fi. Co w Poznaniu ? Święto Niepodległości, Rogale Marcińskie, Guinness na Szewskiej (tym razem wiem na pewno :D) , a przede wszystkim spotkać się z Karoliną, Maćkiem i Piotrkiem. Napiszę stamtąd.

Byle do 14 Sierpnia.

W piątek skończył mi się urlop, byczyłem się całe trzy tygodnie, nie byłoby w tym nic dziwnego gdybym po powrocie zderzył się ze ścianą. Otóż przychodząc dziś do pracy wiedziałem co mnie czeka, ile pracy będę musiał włożyć i że nie będzie lekko. A może po prostu miałem ten okres ochronny przez sobotę i niedzielę w którym przyzwyczajałem się do myśli że idę w poniedziałek do roboty.

Na urlop nie pojechałem nigdzie, jedyna wycieczka była do lasu o czym dałem już znać. Głównie siedziałem w domu, przeczytałem prawie całego Harry’ego Potter’a, byłem nawet w kinie, na trzech filmach tego samego dnia: 1000 lat po Ziemi, Kac Vegas 3 i Stażyści  i mogę jedno powiedzieć że 1000 lat po Ziemi wypada moim zdaniem obejrzeć, w końcu pokazuje jak będzie wyglądała Ziemia gdy Ludzkość odejdzie lub wyginie. Kac Vegas prześmieszny natomiast Stażyści lekko tylko zabawni. Ten ostatni film oceniłbym jako film na niedzielne popołudnie ten duet aktorów (Wilson, Vaughn) był lepszy w Polowaniu na Druhny. I to w sumie tyle z urlopu, wybyczyłem się to wszystko. 14 Sierpnia to będzie środa i ostatni dzień do długiego weekendu, nawiasem mówiąc kolejne 4 dni byczenia się.

Ps.: Droga M. jak tak dalej pójdzie to na Skype’a umówię się z Twoim mężem.