27.10.2018 Michał Szpak

Dziś kupiłem pierwszy album Michała Szpaka, drugi album też mam. Tak oto kilka słów o jego twórczości. Tu on sam (kolorowy ptak) w programie Onet Rano prowadzonym przez Jarka Kuźniara.

Jego albumy mają niezły klimat, Michał którego pamiętamy z programu X-Factor robi teraz karierę w muzyce popularnej. Jego śpiew jednoznacznie kojarzy mi się z Sergem Gainsbourgiem (choć to nie ta barwa głosu, ani charakterystyka), jest drugim obok Dawida Podsiadło z tego w/w programu telewizyjnego który jednak do czegoś doszedł, w tym roku wydał swój drugi album zatytułowany Dreamer, a dziś nabyłem pierwszy którego tytuł to Byle być sobą, i tak mam jego całą dyskografię studyjną.

O pierwszym albumie można powiedzieć to samo co i o drugim. Michał Szpak śpiewa czysto, jego barwa głosu ma klimat chłodny i dyskretny. Aranżacje na obu tych albumach mają klimat przydymiony i walą elegancją po uszach, Michał Szpak to zrockowany Serge Gainsbourg. Tyle mam na ten temat do powiedzenia, polecam muzykę Michała Szpaka bo warto nabyć obie płyty.

Reklamy