09.11.2013 Poznań

Obudziłem się o 6 z minutami, sam nie wiem czy to nowe miejsce, czy po prostu wstawałem do roboty. Plan na dzień dzisiejszy był taki że zjedliśmy w Mexicanie, poszliśmy do Starego Browaru i Maciek kupił buty halowe.

image

Potem poszliśmy do Stacji Cafe i Maciej i Ja piliśmy Fortunę Czarną (z kija), a Piotrek pił Kasztelana.

image

Następnie pojechaliśmy na Wilczak i to tyle jakże fascynującej historii.