O tym jak pakować plecak z karimatą w środku.

Dziś będzie o tym o czym wspominałem pod koniec poprzedniego postu. Mianowicie o tym jak spakować karimatę do plecaka żeby jeszcze było miejsce. Tez przez długi czas zastanawiałem się nad tym i do czasu kiedy zobaczyłem filmik na blogu Hendrika Morkela nie przyszło mi do głowy żeby karimatę zwinąć nie w rulon ale w tuleję tak aby w środku tej tulei coś się jeszcze zmieściło. Zapraszam do obejrzenia:

Hendrik Morkel – Packing Your Frameless Backpack …

To jest tak prosty sposób ze aż śmieszny i najśmieszniejsze jest to że na najprostsze rozwiązania wpada się najpóźniej.

Reklamy

GoLite JAM 47l (2010)

Potrzeba posiadania plecaka 40l ~ 45l pojawiła się u mnie jakieś 1,5 roku temu. Pomyślałem sobie żeby nie dźwigać 60l latem czy podczas wyjazdów do miejsc z noclegiem (bez potrzeby brania śpiwora, kocherka (kuchenki turystycznej) naczyń i innych potrzebnych w wędrówce zimą rzeczy) jesienią czy zimą będzie mi potrzebny plecak o mniejszym litrażu, najlepiej 45l.

01

GoLite

Jako że wtedy roiły mi się w głowie pomysły na kupowanie plecaków z cordury za 500 zł, albo Deutera za 450 zł tako odkładałem ten zakup na później. I pod koniec roku (2012) zarobiło się troszkę więcej mamony, a dokładnie tyle żeby kupić plecak za te 500 zł, i nawet byłem na to gotów, ale było tylko i jedynie jedno ale. Mianowicie waga plecaka z cordury który sobie wybrałem wynosiła 2500g, drugi z cordury nieco tańszy ważył 1600g, a Deuter (z materiałów MicroRip Nylon i Super-Polytex) ważył 1700g. Za dużo, ale jako że poczytałem Just Hike i parę innych blogów o turystyce ultralekkiej to stwierdziłem że kupię GoLite Jam z 2010 roku w rozmiarze M (47l). Zacznę od tego że jest to plecak damski i bynajmniej nie ze względu na wyprofilowanie pleców (dopasowanie do budowy kobiecego ciała), ale ze względu na litraż (47l kobiety, 50l i wyżej mężczyźni). Wyobraźcie sobie że M to tylko kobiety, a L to tylko mężczyźni, nie nie drogi producencie i nazywaczu plecaków, Pan Bóg lubi różnorodność i Ja facet o wzroście 175 właśnie noszę M bo to jest właśnie mój rozmiar i znam kobiety o wzrostach 180, a nawet 190 które musiałyby dopasować plecak w rozmiarze L.

Komora główna

Komora główna

Plecak jak na swoje 47 litrów jest przepastny, włożyłem tam 3 grube polary, jeden trój-laminowany hardshell (ECWCS), jedną ocieplaną kangurkę, jedną bluzę z kapturem i zmieściło się. Na tylnej ściance kieszeń na bukłak 3l, jest i pasek zakończony haczykiem do podwieszenia bukłaka (tu producent pomyślał). Jest uszyty z Nylonu ripstop 210D i wzmocniony niezwykle wytrzymałymi włóknami Dyneema.

Kieszonka na bukłak

Kieszonka na bukłak

Wylot wężyka (jest z obu stron)

Wylot wężyka (jest z obu stron)

Z przodu ma dużą kieszeń zapinaną na zamek błyskawiczny i tu też producent pomyślał bo zamek okrywa patka, dzięki czemu do kieszeni nie dostanie się deszcz. Przednia kieszeń będzie w stanie pomieścić zapas bielizny na tygodniową wyprawę, mapę, zapychacze, czy masę innych przydatnych rzeczy. Ja zmieściłem tam krótkie (do kolana) jeansowe spodnie (bardzo „mięsiste”) z bocznymi i tylnymi (wypukłymi) kieszeniami i trochę skarpet, a jeszcze było miejsce.

Przepastna kieszeń przednia

Przepastna kieszeń przednia

Tył plecaka zawiera szelki z elementami odblaskowymi (po obu stronach) przez które można przewlec wężyk bukłaka no i tył który wyłożony jest miękkim materiałem o wielu oczkach, no nie będzie przewiewna jak AirComfort Deutera (siatka musiałaby być rozpięta na stelażu co zwiększyłoby wagę plecaka) ale mam nadzieję że chociaż przez te oczka. Plecak nie ma stelaża jako takiego, ale usztywnieniem pleców jest tu kawałek gąbki poliuretanowej nieco sztywniejszej niż w karimatach (tak mi się przynajmniej wydaje) całość jest nawet dość wygodna.

Tył plecaka

Tył plecaka

Pianka usztywniająca

Oczywiście możliwości umieszczania przedmiotów w innych kieszeniach jest dość rozwinięta bowiem mamy tu do dyspozycji boczne kieszenie siatkowe, jak i kieszonki zapinane na zamek (całkiem pojemne) na pasie biodrowym po obu stronach.

07

Kieszeń siatkowa

Kieszonka biodrowa

Kieszonka biodrowa

Możliwości troczenia jest wiele, ale i tak do troczenia przyda się sznurek.

Sznurek

Sznurek

Mamy tu do dyspozycji pasy kompresyjne (po 2 po obu stronach) zamykane na klamrę zatrzaskową (jak w pasie biodrowym/piersiowym) i na tyle długie że można przytroczyć np. namiot dwu osobowy (ale o tym za chwilę). To po bokach a co z górą i dołem ? U góry jest pasek (też na zatrzask) spinający komin po zrolowaniu ( jeśli jest pusty na tyle by go rolować (plecak nie ma klapy)) ale też na tyle długi by można było przytroczyć w/w namiot lub karimatę. Natomiast z dołem są niejakie problemy, mianowicie nie ma tam pasów na zatrzask, ale jest system ComPACKtor który polega na tym że na dole mamy dwa haczyki i dwie pętelki dzięki którym można kompresować plecak (po przez spięcie ich), ale też za pomocą rzeczonego sznurka przytroczyć np. karimatę.

Dół plecaka z haczykami i pętelkami

Dół plecaka z haczykami i pętelkami

Przytroczona sznurkiem karimata

Przytroczona sznurkiem karimata

Skoro przytroczyliśmy już karimatę to przytroczmy też namiot (da się u dołu ale bezpieczniej będzie u góry). Oczywiście wiem że zarówno w zimę jak i latem można spać pod tarpem ale w płachcie biwakowej i to raczej zmieści się w kieszeniach siatkowych, albo zwyczajnie w plecaku.

Namiot przytroczony u góry

Namiot przytroczony u góry

Namiot przytroczony z boku

Namiot przytroczony z boku

Mówiłem że można ?

Mówiłem że można ?

Coby tu jeszcze dodać ? Ano pas piersiowy zawiera gwizdek. Gwizdek alarmowy gwiżdże bardzo wysokim tonem i moje wyczulone uszy słyszą to aż za mocno.

Pas piersiowy z gwizdkiem

Pas piersiowy z gwizdkiem

Plecak jest bardzo pakowny i nadaje się na wędrówki, jeszcze co prawda z nim nie wędrowałem, ale jest skubaniec wygodny, pakowny i co więcej lekki bo waży (bez pakunku) jedynie 788g.

Na uwagę zasługuje tutaj system ComPACKtor bo dzięki niemu plecak można skompresować tak aby z pojemności 47l zmienił się w pojemność 20l nie jest to mi kompletnie do niczego potrzebne bowiem mam gruszki: WolfGanga 24l i Deutera 28l i to mi w zupełności wystarcza. Nie mniej jednak dzięki temu systemowi zyskujemy możliwość troczenia do dołu plecaka za pomocą sznurka karimaty czy namiotu.

Skompresowany dół

Skompresowany dół

Skompresowane boki

Skompresowane boki

Dodam jeszcze że piankę usztywniającą można wyjąć, a plecak usztywnić za pomocą karimaty (w formie tulei) włożonej do głównej komory plecaka. I to tyle na temat tego plecaka. Jeśli jednak ktoś potrzebuję „pancernego plecaka” ze stelażem aluminiowym to polecam plecaki uszyte z cordury (Wisport takie robi).