29.05.2017 Nic dawno nie pisałem.

Nic tak dawno nie pisałem, ostatni mój wpis na tym blogu był o vlogu którego już nie rozwijam ale może jeszcze do tego wrócę. Nadal zbieram muzykę dyskografiami i nie dawno nabyłem prawie całą (bo bez dwóch ostatnich albumów) dyskografię Alan Parsons Project, nie tyle grupy co quasi grupy bo stałym elementem zespołu było dwóch członków Alan Parson i Eric Woolfson reszta członków to muzycy sesyjni zmieniający się dynamicznie z albumu na album. Na pewno znacie przynajmniej dwa utwory z dorobku grupy, mianowicie “Eye in the Sky” i “Don’t Answer Me”.

 

Ponad to minęło 50 lat odkąd John Lennon, Paul McCartney, George Harrison i Ringo Star wydali swój ósmy album o tytule “Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band”.

 

Oczywiście dyskografia grupy The Beatles została przeze mnie zebrana już jakiś czas temu. Mam zamiar dalej zbierać muzykę dyskografiami tylko martwię się gdzie Ja się z tym wszystkim pomieszczę.

20.12.2016 Perła

Moja fascynacja jedną z grup rockowych z Seattle zaczęła się już od pierwszych zajęć w I LO kiedy to wchodząc do sali Przysposobienia Obronnego (nie wiem czy ten przedmiot jeszcze jest w liceach) zobaczyłem na zbiorniku od bojlera elektrycznego (pytajcie rodziców co to za ustrojstwo) wystylizowany napis Pearl Jam (mniej więcej jak tą czcionką, tyle że J miało daszek i pismo było bardziej odręczne) napisany czarnym pisakiem permanentnym.

Pearl Jam

Podziałało to na moją wyobraźnię o tyle że nie wiedziałem co to Pearl Jam, ale domyślałem się że napis został zrobiony przez którąś z koleżanek z klas wyższych. Był to pierwszy powiew rewolucji wywołanej przez amerykańską prasę, pierwszy powiew muzyki z gatunku Grunge (tak okrzyknęła go amerykańska prasa) wywodzącego się wedle mojego mniemania z Punk-Rockowej sceny Seattle. Wówczas nie wiedziałem że zaczęło się to na kilka lat zanim wyszedł pierwszy album opisywanej tutaj grupy “Ten” , nie wiedziałem też że Pearl Jam powstało na gruzach Mother Love Bone której to charyzmatyczny wokalista Andy Wood zmarł w wyniku powikłań po przedawkowaniu heroiny.

pearl_jam_1990s

W pierwszych chwilach zespół nazywał się Mookie Blaylock na cześć (zapewne) tego koszykarza, potem musieli jednak zmienić nazwę na Pearl Jam. W składzie zespołu na przestrzeni lat nie dochodziło do jakichś poważniejszych zmian o ile nie liczyć perkusistów. Eddie Vedder mówił w filmie Pearl Jam Twenty że wymiana członka zespołu jest jak operacja na otwartym sercu (to ciężki czas dla zespołu) zwłaszcza jeśli chodzi o perkusistę.

pearljam III

Jeśli więc chodzi o perkusistów to pierwszym był Dave Krusen który nagrał z zespołem ich pierwszy album “Ten”, potem za perkusją zasiadł Dave Abruzzese i nagrał z zespołem dwa kolejne albumy “Vs” i “Vitalogy”, następnie Dave’a za perkusją zastępuje Jack Irons. Kiedy Stone Gossard, Jeff Ament i Mike McCready szukali na początku istnienia zespołu perkusisty do swojej grupy to złożyli propozycję Jackowi Ironsowi i ten odmówił ale przekazał demo nagrania (bo szukali też wokalisty) swojemu znajomemu z San Diego i tym znajomym był Eddie Vedder. Jack Irons nagrał z zespołem kolejne dwa albumy “No Code” i “Yeld”.

Pearl Jam IV

Kiedy Jack Irons odszedł z zespołu panowie złożyli propozycję byłemu (wówczas) perkusiście grupy Soundgarden Matowi Cameronowi (który nagrywał pierwsze demo z zespołem). W takim składzie grają aż do dzisiaj wraz z Matem Cameronem nagrali kolejnych 5 albumów “Binaural”, “Riot Act”, “Pearl Jam”, “Back Spacer” i “Lightning Bolt”. Czy nagrają coś jeszcze ? Zobaczymy.

27.07.2016 Utwory Znalezione

Jeśli dziś jest 27 to jest środa, ale nie mam dziś urodzin bo te są 27 czerwca, nie mniej jednak nie ulega wątpliwości że urodziłem się w środę. Utwór który chciałbym dziś zaprezentować pochodzi z wydanego w 1971 roku czwartego w dorobku Eltona Johna albumu o tytule Madman Across the Water. Ja jednak znam ten utwór z trzeciego wydanego w 1970 roku albumu o tytule Thumbleweed Connection lecz utwór Madman Across the Water znalazł się na nim dopiero po wznowieniu wydania w 1995 roku i ja taki album z dodatkowymi dwoma utworami posiadam.

Podobało się ?

24.06.2016 Muzyka ponad podziałami.

Pracuję teraz w Gardzie, moja praca polega na patrolowaniu ciągów komunikacyjnych. Dziś podczas patrolowania pierwszego piętra natknąłem się na dziewczynę do której zagadnąłem swoim sposobem “Jak tam ? Wszystko w porządku ?” na co dziewczyna odpowiedziała że nie rozumie co do niej powiedziałem, na to ja zapytałem czy mówi po angielsku (j. angielski nowym esperanto) na co ona odpowiedziała twierdząco więc zapytałem skąd jest.

Na co ona odpowiedziała że z Serbii. Na co ja powiedziałem że znam jedną rzecz z Serbii i że jest to Bijelo Dugme. Oczy jej zrobiły się jak spodki, zapytała mnie “To ty znasz Bijelo Dugme ?”  i zawołała koleżankę słowami (tak się domyślam) “Ej ten facet zna Bijelo Dugme” na co tamtej oczy zrobiły się jak talerze.

Na to wszystko podszedł do nas jakiś facet i one do niego chórem “Ten facet zna Bijelo Dugme” . Facet pokiwał głową z uznaniem a ja zacząłem im opowiadać że uważam tylko pierwszych 6 albumów kiedy na wokalu śpiewał  Željko Bebek “od Kad bi bio Bijelo Dugme do Dozivjeti Stotu”  na co pokiwali głowami wszyscy troje, facet przybił mi piątkę i tak poszli sobie zapewne myśląc sobie jak to jest możliwe że i w Polsce słyszeli o Bijelo Dugme, a ja pomyślałem “Muzyka ponad podziałami”.