21.01.2014 Dzień Babci

Dziwna rzecz mi się dzisiaj zdarzyła, mianowicie wyszedłem z domu i dopiero siadając w autobusie zrozumiałem że nie mam plecaka na plecach. Wysiadłem jeden przystanek za pętlą i pomaszerowałem do domu. Tam założyłem plecak na plecy i do pracy spóźniłem się jakieś 15 minut. Taki morał z tego iż należy się dobrze obudzić zanim wyjdzie się z domu, byłem rozproszony. Wszystkiego najlepszego wszystkim Babciom !