About Tomo

Łazęga, Gadżeciarz i totalny Śpioch

26.06.2019 Kopi Luwak

Na Sumatrze i Bali na drzewach żyją kotowate które żywią się owocami kawowca, kiedy zeżrą te owoce, miąższ i skórka są poddawane trawieniu, natomiast pestek  tego owocu te kotowate nie trawią. Gdy przemiana materii u tych kotków nadrzewnych się zakończy resztki razem z pestkami (czyli ziarnami tego kawowca) jest wydalana.

Następnie robotnicy wymierają ziarenka z kału czyli z kupy, myją i ziarna suszą się na słońcu. Tak jest pozyskiwane to sławne Kopi Luwak. Zielone ziarna są potem skupywane przez palarnie i wypalane bo mogły być przemielone i zaparzone w celu uzyskania naparu czyli używając popularnego stwierdzenia w celu uzyskania kawy.

Niestety rząd Sumatry przekonawszy się o tym że Kopi Luwak to ekskluzywna kawa którą chwalą w świecie stwierdził że nie będzie sprzedawał czystej (czyli tylko ziarna pozyskiwane w/w metodą) kawy tylko zrobi świetny interes i będzie sprzedawał mieszanki czyli ziarna Kopi Luwak zmieszane z ziarnami jakiejś arabiki. 500 g czystej Kopi Luwak to podejrzewam coś koło 1000 zł albo i więcej, tu od razu widać iż niewielu było by stać by kupić 0,5 kg tej kawy, a mieszanki z arabiką są też drogie ale nie aż tak.

Nie dajcie się oszukać, to co jest w sprzedaży i się nazywa Kopi Luwak to to nie jest czysty Kopi Luwak tylko mieszanka. Dodam jeszcze że szanujący się kawosze nie kupują Kopi Luwak ponieważ te kotowate z których kału się pozyskuje te ziarna są dziś traktowane (co jest podyktowane interesem w handlu tą kawą) w straszliwy sposób i dla tego ja tych ziaren nie kupuję. A tak poza tym ziarna których naprawdę warto spróbować to: Etiopia Sidamo, Yemen Mocha Matari, Hawaii Paradise Meadows, Panama SHB Geisha Baby (tak wedle mojej oceny).

Reklamy

25.05.2019 Ostrzałki

Dziś chciałbym opisać to w jako sposób ostrzę swoje ostrza na brzytew, takie ostre są że nawet wykonanie cięcia na giętką zieloną trawkę zetnie ją równo względem ostrza, tępym ostrzem nie da się tego zrobić.

Turnbox

Obie ostrzałki które są w moim posiadaniu to Lansky, producent ostrzałek do noży z USA. Jedną z najbardziej uznanych ostrzałek jest Turnbox (zdjęcie wyżej). Ciekawa ostrzałka bo ma 4 pręty, 2 szare do ostrzenia ostrej krawędzi ostrza i 2 białe do wygładzania tej krawędzi. Muszę powiedzieć że przeciągnięcie ostrza po 5 razy na każdym pręcie czyli pierwsza i druga strona ostrza spokojnie wystarcza by dane ostrze podostrzyć tak by ścinało trawkę w wymieniony wyżej sposób. Mogę ze spokojnym sercem polecić ten wyrób. Wszystkie cztery pręty można schować w tym drewienku.

Blademedic 1

Następną wartą polecenia ostrzałką jest Blade Medic. Ostrzałka ta to narzędzie wszechstronne, posiada dwie szczeliny które ostrzą po przez przeciągnięcie przez nie ostrza i ostrzy ta szczelina z obu stron naraz. Posiada też  na grzbiecie element z białej ceramiki do wygładzania ostrzy ząbkowanych, a do ostrzenia ostrzy ząbkowanych i nie tylko bo gładkie też można na tym pręcie ostrzyć, służy ten diamentowy pręt u dołu.

Blademedic 2

Muszę przyznać że Blade Medic ratuje ostrze w terenie jeśli jest tępe, za pomocą tego narzędzia daje się wyprowadzić w ostrość każde ostrze i o ile do naostrzenia naprawdę tępego ostrza czy też podniszczonego ostrza nie będzie lepiej wykorzystać Turnboxa. Ale Blade Medic w polu zdaje pełen rezultat.

09.05.2019 Dawno nic nie pisałem.

   Dawno nic nie pisałem, to fakt. Przyszła mi do głowy taka myśl, mianowicie od kilku dni nie gram w nic tylko oglądam seriale. Opłaciłem abonament na portalach streamingowych takich jak Netflix i HBO GO. Na tym pierwszym oglądam (już 3 sezon) House of Cards serial który mówi o politykach i polityce z jaką możemy się spotkać nie tylko w Stanach Zjednoczonych Ameryki ale także w wielu innych krajach. Mój dziadek miał takie powiedzonko „Z polityką jest jakby lwa w dupę całować, przyjemność żadna, a ryzyko wielkie.”

   Na drugim portalu obejrzałem już 2 seriale, pierwszy Ślepnąc od świateł opowiadał historię dilera narkotykowego, grają tam i Frycz i Więckiewicz i Chabior, muszę powiedzieć że odwalili kawał dobrej roboty, nabierałem się na ich role raz za razem. Na szczególną uwagę zasługuje tutaj debiutancka rola Kamila Nożyńskiego który zagrał główną postać dilera Kuby Niteckiego. Choć sam serial w swym wyrazie wydaje się być nieco przesadzony to jednak świetna gra aktorów czyni ten serial wyjątkowym.

   Drugi serial był trochę dłuższy niż „Ślepnąc od świateł” (8 odcinków) bo Pakt z Marcinem Dorocińskim w roli głównej miał aż dwa sezony, po 6 odcinków każdy, skojarzył mi się z innym serialem Życie na gorąco, tam też był dziennikarz i na tym kończy się podobieństwo bo Piotr Grodecki nie szuka organizacji powołanej przez zbrodniarzy hitlerowskich. W pierwszym sezonie po tym jak brat głównego bohatera dokonał samospalenia redaktor Grodecki odkrywa że brat był uwikłany w pewien pakt, natomiast w drugim sezonie odkrywa do czego są zdolni politycy by dorwać się do koryta. Mogę z czystym sumieniem polecić Wam ten serial, jest nawet ciekawy no i Dorociński, Cielecka, Popławska, Zamachowski, Preis. Może warto to zobaczyć.

   Teraz zabrałem się za serial Czeskiej produkcji o tytule Mamon, jeszcze nie mogę nic napisać o tym serialu gdyż oglądam dopiero pierwszy odcinek, serial ma tylko jeden sezon i 6 odcinków. Powiem jedno: Netflix i HBO GO są lepsze niż kablówka.

   Ps.: Ten „Mamon” był chyba kręcony na licencji serialu „Pakt”, fabuła nie do końca jest tym samym ale imiona i ogólny zarys tak. Obejrzę wszystkie odcinki, to może być ciekawe.

15.02.2019 Utwory Znalezione

W dzisiejszych Utworach Znalezionych znów będzie country. Utwór który chciałbym przedstawić pochodzi z ósmego albumu studyjnego noszącego tytuł Shock’n Y’all, a nagrał go w Listopadzie 2003 roku niejaki Toby Keith. Utwór jest nieco pijacki i nosi tytuł „I Love This Bar”. Z resztą prezentowany przeze mnie utwór w Utworach Znalezionych z 13 lutego 2019 roku też był troszkę pijacki bo artysta śpiewa w nim że ma przyjaciół w miejscach gdzie spożywa się alkohol.

To tyle.

05.02.2019 Utwory Znalezione

Czyli Country po Polsku. Zafascynowany amerykańskim Country zapomniałem że i Polacy mają spore zasługi w tym gatunku muzycznym. Dziś na YouTube znalazłem nagranie Polskiej piosenkarki Country Alicji Boncol. Piosenka pt. „Mam kilometrów paranoje” pochodzi z Jej drugiego albumu wydanego w 2005 roku o tytule „Ale Ala”.

Jak się podobało Polskie Country ?

02.02.2019 Wróciłem z pracy.

Dziś będzie narzekanie. Narzekanie że społeczeństwo Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polski zaryło ryjem o glebę. Czar entropii dotyka nas wszystkich po przez konsumpcjonizm, po przez to że poprzewracało się w głowach. O czym świadczy pytanie klienta które usłyszałem 26 grudnia 2018 roku, pytanie które brzmi „Dlaczego sklepy są pozamykane ?”, no kurwa ! Drugi dzień drugich w kolejności jeśli chodzi o ważność świąt Chrześcijańskich i on się pyta dlaczego sklepy są pozamykane (Galeria była otwarta jedynie ze względu na to pierdolone kino które działało, a nie ma wejścia/wyjścia od zewnątrz).

Druga sprawa to to młodsze pokolenie Y, wczoraj rozmawiałem z dwudziestoletnią Klaudią że bez tych swoich smartfoników do kibla nie trafią, a jak im to wszystko pieprznie to ich świat się skończy, na co Klaudia postukała się w głowę, na co Ja jej odpowiedziałem że z niczego potrafię wykrzesać ogień w lesie, na co Ona odpowiedziała mi że też była w Harcerstwie, cóż „Raz skautem Zawsze skautem”. Nie mniej jednak abstrahując od naszej rozmowy,  pokolenie Y zachowuje się jak stado rozwydrzonych małp. Nie mówię że pokolenie X nie zachowywało się jak stado rozwydrzonych małp, ale każdy dorosły miał prawo zdzielić takiego delikwenta przez łeb, a Matka z Ojcem dołożyli jeszcze reprymendę.

Fakt jest faktem w czasach gdy Ja byłem dzieckiem rodzice pracowali po 8 godzin dziennie, natomiast dzisiejsi rodzice pracują po 10, a nawet więcej godzin dziennie. Faktem jest że my Polacy pracujemy bardzo dużo (właśnie wróciłem z 24 godzinnej służby) i z tego względu ta równowaga jest zaburzona.