24.02.2017 O Kawie 01

Od jakiegoś czasu nie myślę o niczym innym niż o kawie i jej zaparzaniu. Od czasu kiedy wypiłem pierwsze espresso bo nie chciałem truć się energetykami. Pamiętam co wówczas pomyślałem, pomyślałem że jakby rano wypijać coś co kopnie i będzie powoli działało aż do wieczora i nie będzie drogie (espresso codziennie w którejś z sieciowych kawiarni to jednak wychodzi drogo). Pomyślałem że dobrze by było wypijać to espresso co rano w domu.

DSC03278

Wiedziałem że chcę kawę ale dobrą kawę. Więc odpuściłem sobie kapsułki, odpuściłem sobie kawę rozpuszczalną (liofilizowaną) i skupiłem się na kawie ziarnistej. Najpierw jednak musiałem wymyślić jak parzyć tę kawę. Już wcześniej wiedziałem że aby robić prawdziwe espresso potrzebna jest Espresso Machine, a na tę raczej nie będzie mnie stać, pojawiły się też w mojej głowie kapsułki. Ale pomijając to że do kapsułek też potrzebował bym maszynę to wkładam to między bajki. To co jest w tych kapsułkach to nie jest kawa rozpuszczalna ale normalna zmielona kawa, jednak jest to ekspresowy gotowiec dobry dla leniwych kawoszy którzy chcą mieć dobrą kawę ale nie namęczyć się przy tym.

 

I wymyśliłem że do parzenia małej czarnej będę używał sprzętu Bialetti (używam machinetki Bialetti Moka Ekspress 1 tz) i jest t strzał w dziesiątkę. Za pomocą tej kawiarki można przygotować 50 ml mocnej aromatycznej kawy, bariści mówią o tej kawiarce że z tego wychodzi coś co jest namiastką Włoskiej kawy i faktyczni takie kawiarki są na wyposażeniu większości Włoskich domów. Kawiarkę mogę ze spokojnym sercem polecić. Teraz o kawie.

DSC03280

Pierwszą kawę którą użyłem do zaparzenia w tej machinetce to była FM Aurile Energy i tylko tyle mogę o tej kawie powiedzieć wiem jeszcze że jest z dodatkiem Tauryny i Guarany, ale nie wiem ani skąd pochodziły ziarna, ani gdzie były wypalane, ani nawet czy to 100% Arabica. Czyli tak jak z kawą z supermarketu (z tą różnicą że Aurile to kawa naprawdę wysokiej jakości). Kawy dostępne w sprzedaży w supermarketach to zło i można o tym przeczytać tutaj.

DSC03281

Więc poszedłem po rozum do głowy i zacząłem czytać że ta dobra kawa to nie te brykiety w supermarketach ale kawa ziarnista prosto z palarni kawy. Taką kawę zmówiłem i taka kawa przyszła do mnie dzisiaj. Kawa z palarni kawy Kawoteka, która znajduje się w Marezie koło Kwidzynia, z kawowca który rośnie w Etiopii w prowincji Sidamo, 100 % Arabica w ziarnach i tu jest pewien problem bo zamawiałem zmieloną. Nic się jednak nie stało bo jak już sprawię sobie młynek to będę zamawiał tylko w ziarnach, a wybór mają doskonały, z resztą sami zobaczcie (link powyżej). Prócz zamawianej kawy dostałem próbkę 50 gramów ichniejszej mieszanki i klamerkę widoczną na zdjęciu powyżej.

DSC03282

Co do tego że nie dostałem tego co zamawiałem to zadzwoniłem do nich podziękowałem za gratisy i przyznałem się że wysłali mi ziarna, nie mieloną, a ja nie mam młynka. Za tę pomyłkę moja rozmówczyni zaproponowała mi że wyślą kolejne 250 gramów tym razem w wersji średnio zmielonej (bo taką potrzebuję do machinetki). Na co ja powiedziałem tej Pani żeby nie wysyłali mi 250 gramów tylko 50 gramów na spróbowanie. Polecam Kawotekę bez dwóch zdań. W następnym odcinku będzie jak ta kawa z Sidamo smakuje bo próbka zmielonej kawy z Sidamo dojdzie dopiero w Poniedziałek.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s