27.01.2015 Byłem w lesie.

Byłem dzisiaj wędrować. Wędrowałem drugim odcinkiem szlaku Wejherowskiego z Chwarzna do Bieszkowic. Razem z wczorajszą wędrówką będę miał wychodzone 73,6 pkt.

Jak już zapewne wiecie, nie lubię śniegu i zimy, ale zimowy las jest taki zniewalający, drzewa osypane śniegiem ale też ścieżki wyślizgane kołami samochodów ale wtedy trzeba iść środkiem ścieżki. Przez pewien czas szedłem w raczkach (co widać na filmie) ale nie na długo mi starczyło determinacji żeby w nich wędrować.

Co do rękawic to rzeczywiście świetne, kiedy pochodziłem pod Bieszkowice były w środku mokre tak mi się ręce w nich pociły. Z resztą cały się pociłem, jak kretyn poszedłem w ECWCSie który nie zdążał wydalać pary spod siebie. Wędrówka nie była tak ciężka jak zakładałem ale mimo wszystko nogi odmawiały mi wędrówki mniej więcej od Piekiełka, zmęczony już byłem. Tę samą trasę w lecie przeszedłem na większym lajcie. Tym czasem Zima, a z wędrowaniem czekam na Wiosnę. Zrobię sobie ostatni odcinek szlaku Wejherowskiego z Bieszkowic do Wejherowa i może szlak Domów Podcieniowych, to będzie jakieś 40 pkt (1 pkt = 1 km) i będę mógł po weryfikacji sprawić sobie Małą Brązową OTP.

Edit 02.20.2015

Należy dodać że trafiłem w PKS ale ten o 17:14 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s