07.09.2014 Dziesięć, a może więcej numerów 1 z dna piekieł :P

Drugi Numer będzie ciut ostrzejszy bo pochodzi z szóstego albumu grupy Opeth. Grupą zainteresowałem się po tym jak kupiłem gazetę, a właściwie miesięcznik Metal Hammer w Styczniu 2003 roku, numer który kupiłem był z w zestawie z płytą na której były zamieszczone nowości z gatunku cięższej muzyki, a wśród nich „Deliverence” w jakby to powiedzieć radiowej wersji bo okrojony, ja prezentuję Wam wersję wydaną na płycie. Tutaj słowo do Jarka: Nie martw się, jest ostro, nie tylko growlują ale i normalnie śpiewają, można posłuchać. Posłuchajmy więc.

Jakiś kretyn nazwał to melancholic metal, dla niektórych może się to wydać trafnym stwierdzeniem bo ich następna płyta (Damination) jest już tylko śpiewana. Utwór który dziś prezentowałem pochodzi z szóstej płyty grupy Opeth o tytule Deliverence.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s