10.05.2014 Las !

Byłem dzisiaj w lesie, plan był taki żeby przejść z Chwarzna do Kamionki i na odwrót, tyle że ten odwrót mi się nie udał.

Szpej

Szpej

To co na zdjęciu włożyłem na siebie, a to czego nie dało się włożyć wsadziłem do Futury Pro 28 zwanej Czerwonym Karłem. Podjechałem do Chwarzna i poszedłem do Sopotu, jak doszedłem do Karwin to zrozumiałem pewną rzecz. Mianowicie to że plecak (i cały szpej w nim) jest strasznie ciężki i pojąłem że bukłak i 1,5 l izotoniku plus 1 litr wody w Platypusie Soft Bottle 1 l i 0,5 litra herbaty w termosie tak obciąża moje plecy. Nie mogłem się pozbyć wody z Platypusa, herbata była bardzo smaczna (malinowa) więc wybór padł na bukłak. Tak więc otwarłem bukłak a zawarty w nim izotonik powędrował do kałuży. Bukłak zrolowałem i razem z wężykiem wrzuciłem do kieszeni na bukłak w plecaku.

Razem z tym zacząłem rewidować swoje graty, w sensie czy nie mogłoby być trochę lżej. Garnki z tytanu zamienić na garnki z utwardzanego aluminium ? Dlaczego tak, bowiem spork zrobiony z tytanu waży 17 gram, a spork zrobiony z utwardzanego aluminium 9 gram. To się jednak nie przekłada na zestaw garnków które posiadam czyli Snow Peak Trek 700 i Snow Peak Cup 450 mają wagę 195 gram, przybory które chowam w środku czyli przyprawnik i płyn do mycia ważą razem niecałe 100 gram więc to nie gary są „ciężkie” ale cholerny zestaw płynu i przypraw, z przyprawami to najprostszy sposób byłby taki: znaleźć solniczkę i pieprzniczkę których waga nie przekraczałaby 30 gram, a płyn zamienić na coś innego czym dałoby się czyścić garnki a tego czegoś waga nie przekraczałaby 10 gram (no tutaj to nie sądzę), a dlaczego nie aluminiowe przeczytacie we wcześniejszych wpisach. Następna jest kuchenka ważąca 87 gram, zadowolony jestem z niej ale są kuchenki które ważą mniej, choćby Kovea Titanium ważąca 60 gram, ale najchętniej to tego maluszka od Alpkita (45 gram), ale coś mi się wydaje że to będzie jednak to pierwsze. Pozbyłem się z plecaka jakichś 1664 gram (bukłak, rurka z ustnikiem i 1,5 litra płynu), a to już coś.

Teraz wodę będę nosił w dwóch Platypusach 1 litr każdy, tak więc będzie to 2088 gram, tyle tylko dla tego że druga butelka ma 1 litr pojemność i waży 44 gramy, drugiego Platypusa nosiłbym zrolowanego w razie gdybym potrzebował więcej wody (ale żeby tej wody nie nosić), zresztą jak bym zalał bukłak dwoma litrami płynu to ważyłby 2664 gram to i tak więcej, zalałem go jedynie 1,5 l bo 2 izotoniki które przelewałem do bukłaka miały 750 ml każdy. Potem należałoby kupić lżejszy plecak, odchudzić apteczkę oraz odchudzić garderobę (np. zamiast Marmot Minimalist Jacket 445 gram brać np. Marmot Precip Jacket (domyślał się że jest lżejsza) albo którąś z tych leciutkich wiatrówek które polecał Radziq). Oczywiście wszystko można, tylko na to potrzebne są pieniądze, Ultra lekką wiatrówkę musiałbym ściągnąć z UK albo USA i to mnie drażni, dla czego w tym obesranym kraiku nikt nie potrafi wyprodukować wiatrówki żeby ważyła mniej niż 100 gram ? Jeśli jest taki producent który ma taką wiatrówkę w ofercie to proszę podpowiedzcie. Na tym koniec rozważań na temat minimalizacji wagi plecaka  i szpeju.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s