18.01.2014 Today

Obejrzałem dzisiaj film pt.: „Sekretne życie Waltera Mitty”, polecam był świetny, zarówno Ben Stiller jak i Sean Penn po prostu genialny. Wychodząc z kina wszedłem w srogą niesprawiedliwość zimy, napadało śniegu w Gdyni i jest mroźno. Stwierdziłem że pójdę jeszcze na piwo, idąc w kierunku bulwaru zaczepiła mnie lasencja z różową parasolką proponując pójście do klubu go-go, postukałem się w głowę i poszedłem dalej. Najpierw wszedłem do Kandelabrów, tam było brak miejsc, podobnie w F.Mindze więc stwierdziłem że pójdę do Contrastu, ale i tam było brak miejsc. Stwierdziłem więc że pójdę na sushi, idąc spowrotem do Gemini rozmyślałem o zimie, że nie lubię jej, że niektórzy ją lubią, zwłaszcza Ci którzy urodzili się 18 stycznia ;). W moshi moshi (polecam) zjadłem nigiri sake i uramaki sake, ponadto wpyliłem banana w futurze oblanego miodem (to też polecam) do tego wypiłem piwo Sapporo które było całkiem niezłe. Wracając do domu słuchałem Pearl Jam.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s