27.12.2013

Z lekkim opóźnieniem ale wstawiam to pod prawidłową datą tej wycieczki. Wycieczka tak jak pisałem wcześniej biegła trasą od Chwarzna (to w Gdyni) do Bieszkowic (chyba gmina Wejherowo). W Futurę 28 wpakowałem bukłak, a w nim 2 x 0,75 Oshee. Ponad to 6 Snickersów i w sumie masę niepotrzebnego szpeju, ale kto wie czego można się spodziewać na szlaku.

Na szlaku Wejherowskim mr. orkan pozostawił powalone drzewa i masę śmiecia pod postacią suchych gałęzi.

DSC_0064[1]

 

Na tym szlaku jest taka ścieżka na jego odcinku to chyba szlak dydaktyczny bo wzdłuż niego stoją tablice z opisami drzew, tropów zwierząt i innych leśnych spraw. Oznaczony jest czerwonymi wiewiórkami :D.

DSC_0065[1]

 

Kiedy ów ścieżka się kończy jest takie zejście pomiędzy zboczami, jakby się schodziło żlebem, przystanąłem tam na chwilkę i przed oczami w odległości jakichś 10 metrów ze zbocza na zbocze przebiegły trzy łanie (mówię Wam, śliczne).

Kiedy podchodziłem pod Bieszkowice byłem już mocno zmęczony, oczywiście dotarłem tam koło 14, a PKS który by mnie interesował był dopiero o 18 z minutami. Na szczęście znalazł się dobry człowiek (jeśli mnie czytasz to pozdrawiam) i podwiózł mnie do Wejherowa.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s