12.01.2019 Orkiestra

Orkiestra o której jest dzisiejszy wpis grać zaczęła w 1994 roku. Dobro które WOŚP uczynił w Polsce było jakąś siłą to zmiotłoby jak fala po wybuchy bomby termo-jądrowej. Zapewne niektórzy z moich czytelników dziwią się jak to możliwe że ktoś pomaga Polskiej służbie zdrowia ? To dobrze że dobro się wydarza. Jutro kolejny finał, oby zebrali więcej niż w roku poprzednim.

Reklamy

04.01.2019 Linux, bo Windows.

Cóż zacznę od tego że wpadłem na pomysł by przeinstalować Windowsa 7, kiedy instalacja systemu była ukończona, okazało się że nie mogę zainstalować dwóch programów bo wyskakuje mi jakiś błąd (nie pamiętam numeru tego błędu) i za cholerę nie da się tego naprostować. Potem instalowałem raz jeszcze, ale tym razem w ogóle nie chciał się zainstalować.

Przechwycenie obrazu ekranu_2019-01-04_19-03-50.png

A jako że Windows 7 nie chciał się zainstalować to stara miłość nie rdzewieje i zainstalowałem Xubuntu GNU/Linux 18.04 czyli Ubuntu tyle że nie z Gnome tylko z Xfce. Rzecz w tym że strasznie skopali Gnome, a Xfce jest dużo bardziej lightweight. Na dodatek jak już zainstalujesz system na starcie masz coś do odtwarzania filmów, coś do odtwarzania muzyki (w tym wypadku był to jeden program który nazywa się Parole), choć i tak zdecydujecie się odinstalować to i owo (komenda sudo apt-get remove parole) i zainstalować coś innego (sudo apt-get install rhythmbox). Wiele aplikacji z Windowsa ma swoje wersje pod Linuksa i chociaż Gimp to nie Photoshop to wiele rzeczy za pomocą Gimpa spokojnie da się zrobić.

Myślę nad tym by zainstalować sobie jeszcze jedno środowisko, a dokładnie mówiąc tajemniczy Enlightenment.

16.12.2018 Ziarna, Przemiał, Metoda, Napar.

Od jakiegoś czasu męczy mnie że kiedy opowiadam komuś o kawie speciality i o metodach parzenia  patrzy na mnie jak na durnia. Zamiast po prostu powiedzieć mi że albo nie chce o tym słuchać, że go to nie interesuje albo powiedzieć że nie będzie się raczej pieprzyć z dripami, chemexami i aeropressami i raczej dalej będzie pił kawę rozpuszczalną (choć słowo kawa jest tu sporym nadużyciem bowiem jest to liofilozowany napar), albo to że przemiał sprasowany w taką kostkę (pakowany próżniowo) będzie dalej zalewał wrzątkiem bo gdzieś przeczytał że tak jest najlepiej. Choć najlepszym argumentem na moje gadania o speciality coffee jest to że 250 gramów w paczce z palarni potrafi kosztować do 30 do 60 złotych, a taka sama paczka ziaren tyle że ze sklepu spożywczego np. Jacobs coś około 18,50 złotych więc po co mam wydawać tyle pieniędzy gdy wszyscy w rodzinie piją kawę i muszę kupić 1 kg ziaren (proszę te 30 do 60 złotych pomnożyć teraz razy 4).

No fakt, sercami kawoszy rządzi rachunek ekonomiczny i trudno się temu dziwić. Ale czy w naparze z ziaren kawowca będą aromaty owoców, orzechów, przypraw, czekolady czy gruszki wyciągniętej  z zalewy octowej, czy raczej będzie to aromat zeschniętej deski, asfaltu i palonej gumy to to jest już kwestia kto na co się godzi.

Pocieszam się zatem myślą że należę do grupy osób które piją słodki i aromatyczny napar, do grupy osób które wiedzą o kawie akurat tyle by samemu zaparzyć przemiał tak by uzyskać napar prima sort. Śmiało mogę powiedzieć że należę do awangardy która wie jak kawa smakuje, a w ziarnach jest ponad dwa tysiące aromatów i wszystko zależy od tego co komu się kojarzy. Koniec z przekonywaniem innych.

7.11.2018 Quo vadis Polsko

Tak, od kilku dni ten wpis chodzi za mną, przyszła w końcu Czarna Księga Trzech Lat Rządów PiS – Czarne Jest Czarne, przejrzałem ów periodyk w którym stoi że Prawo i Sprawiedliwość to tak naprawdę Pieniądze i Spółki, choć moim zdaniem również Pieniądze i Stanowiska. Widać to było wciągu ostatnich trzech lat, widać było że w Dobrej Zmianie pieniądze idą szerokim strumieniem do wszystkich którzy sprzyjają PiS(owi).

Jestem magistrem politologii, zwykle wolę się do tego nie przyznawać ale dzięki temu rozumiem, co na scenie politycznej naszego kraju dzwoni. Specjaliści od ekonomii, od cyklów koniunkutralnych mówią że zbliża się bessa czyli czas kiedy jest długotrwały trend spadkowy cen papierów wartościowych lub towarów notowanych na giełdzie papierów wartościowych. Krótko mówiąc wszyscy dostaniemy po dupie. Wiem że PiS wspólnie z Kukiz 15 to kolos na glinianych nogach i oby nie przyszło gorsze.

Często mówi się o Wielkiej Polsce, o wstawaniu z kolan, moje zdanie jest takie, Polska była Wielka ale w unii z Litwą. Rzeczpospolita Obojga Narodów to był gracz na arenie międzynarodowej tamtych czasów, z tamtym państwem trzeba było się liczyć, ale my Polacy zaprzepaściliśmy to !

Można by mnie było określić mianem lewaka, od lat głosuje na Sojusz Lewicy Demokratycznej, choć sam nie wiem dla czego. W Polsce lewica na scenie politycznej to dziś margines, tak naprawdę od wielu lat, ze stołków zrzuciła ich afera Rywina, PiS zrzuciła ze stołków na długie lata afera gruntowa. Platformę Obywatelską ze stołków zrzuciła afera podsłuchowa. Jaka afera wyrzuci ze stołków dzisiejszą ekipę rządzącą ?

Rację miał Pan Giedroyć że komunizm w Polsce zacznie upadać w latach 70tych, że obalą go robotnicy, że do Polski nie wróci bo po upadku komunizmu Polska ENDECKA. Trudno się z Nim nie zgadzać, to przez PiS i Kukiz15 nacjonaliści Polscy i Faszyści podnieśli łeb, PiS jest partią Narodowosocjalistyczną i trzeba obalić, i PiS i Kukiz15 tym razem stanie się to przez Inteligentów. To jest epoka inteligentów. Ludzie z nizin społecznych nadal mają szansę na Wyższe Wykształcenie wystarczy się postarać, pójść do pracy, odkładać pieniądze by można było opłacić czesne i iść na studia, a po studiach działać działać i jeszcze raz działać.

Z tego względu jestem za tym by została uproszczona procedura zakładania działalności gospodarczej, z tego względu jestem za tym by promować przedsiębiorczość, a nie wyrzucać pieniądze w błoto, to przez to 500+ wylądujemy w dołku gdy nastąpi bessa. Nie  jestem przeciw temu że wspiera się rodziny, że państwo daje pieniądze na dzieci, ale jestem za tym by zamiast ryby dawać wędkę.

Quo vadis ? Ja myślę patrząc przez pryzmat polityki rządu PiS i Kukiz15 że wędrujemy w kierunku własnej zguby. Obudźcie się ludzie !

27.10.2018 Michał Szpak

Dziś kupiłem pierwszy album Michała Szpaka, drugi album też mam. Tak oto kilka słów o jego twórczości. Tu on sam (kolorowy ptak) w programie Onet Rano prowadzonym przez Jarka Kuźniara.

Jego albumy mają niezły klimat, Michał którego pamiętamy z programu X-Factor robi teraz karierę w muzyce popularnej. Jego śpiew jednoznacznie kojarzy mi się z Sergem Gainsbourgiem (choć to nie ta barwa głosu, ani charakterystyka), jest drugim obok Dawida Podsiadło z tego w/w programu telewizyjnego który jednak do czegoś doszedł, w tym roku wydał swój drugi album zatytułowany Dreamer, a dziś nabyłem pierwszy którego tytuł to Byle być sobą, i tak mam jego całą dyskografię studyjną.

O pierwszym albumie można powiedzieć to samo co i o drugim. Michał Szpak śpiewa czysto, jego barwa głosu ma klimat chłodny i dyskretny. Aranżacje na obu tych albumach mają klimat przydymiony i walą elegancją po uszach, Michał Szpak to zrockowany Serge Gainsbourg. Tyle mam na ten temat do powiedzenia, polecam muzykę Michała Szpaka bo warto nabyć obie płyty.

22.10.2018 Trochę się pomyliłem.

Niby od początku wiedziałem że wczorajsze Utwory Znalezione zawierały utwór grupy Röyksopp noszący tytuł “Keyboard Milk”, a mimo to podałem inny tytuł utworu i jeszcze popierdoliłem tytuł albumu. Otóż utwór “Keyboard Milk” pochodzi z singla Forsaken Cowboy wydanego przez EMI Music Denmark. Za pomyłkę przepraszam.