27.07.2016 Utwory Znalezione

Jeśli dziś jest 27 to jest środa, ale nie mam dziś urodzin bo te są 27 czerwca, nie mniej jednak nie ulega wątpliwości że urodziłem się w środę. Utwór który chciałbym dziś zaprezentować pochodzi z wydanego w 1971 roku czwartego w dorobku Eltona Johna albumu o tytule Madman Across the Water. Ja jednak znam ten utwór z trzeciego wydanego w 1970 roku albumu o tytule Thumbleweed Connection lecz utwór Madman Across the Water znalazł się na nim dopiero po wznowieniu wydania w 1995 roku i ja taki album z dodatkowymi dwoma utworami posiadam.

Podobało się ?

18.07.2016 Książki psia ich mać.

Dziś stwierdziłem że trzeba zrewidować sprawę zawartości mego Kindle Classic jeśli chodzi o książki. Miałem tam tego całą masę i zrozumiałem że za dużo, że za często zaczynam i nie kończę książek więc wywaliłem większość i zostawiłem te które rzeczywiście chciałbym przeczytać i tak z wielu zostało kilka, z 16 stron listy pozycji do przeczytania jedynie 3. Co za dużo to nie zdrowo. Zostawiłem sobie te które zacząłem i nie skończyłem i takie które chciałbym przeczytać, czyli Potop tom II (który aktualnie czytam), Pan Wołodyjowski (który przeczytam), resztę trylogii Sienkiewicza (bo były razem w folderze którego nie skasowałem). Dalej, wszystkie dzieła Arkadego Fiedlera (za punkt honoru postawiłem sobie przeczytać to wszystko), Antologia 100/XX  – Marusz Szczygieł (zostawiona na później), Wałkowanie Ameryki – Marek Wałkuski (pozycja przeczytana ale jeszcze do niej wrócę, polecam jeśli chcecie się dowiedzieć czegoś o Stanach Zjednoczonych Ameryki), Radiota, czyli skąd się biorą Niedźwiedzie – Marek Niedźwiecki (do przeczytania), Gułag – Anne Applebaum (nie dokończona, a warto!), Powstanie 44’ – Norman Davies (koniecznie!), W rajskiej dolinie wśród zielska, Biała Gorączka i Dzienniki Kołymskie – Jacek Hugo-Bader (przeczytam), Za żelazną kurtyną – Anne Applebaum (przeczytam), Igły – Marek Łuszczyna (przeczytam). Jeszcze jedno, dlaczego książka pt. “Sprawa Honoru” – Lynne Olson i Stanley Cloud mogła być wydana w formacie *.mobi, a książka pt. “Dług Honorowy” – Ross S. Fenn i Robert F. Karolevitz już nie ? Wstydźcie się wydawcy !

05.07.2016 Utwory Znalezione czyli ciąg dalszy.

Dzisiaj będzie utwór pochodzący z dziewiątego albumu grupy Bijelo Dugme. Utwór  ten  nosi tytuł Đurđevdan i pochodzi z  ich ostatniego  albumu Ćiribiribela  z 1988 roku. Oto on:

Nie ma drugiego takiego święta, z którym wiązałoby się tyle tradycyjnych obrzędów i  obyczajów. Djurdjevdan, Jurjevo lub Georgievden  to najbardziej magiczne wydarzenie, a zarazem jedno z najważniejszych świąt kościelnych na Bałkanach.

Dzień świętego Jerzego obchodzony jest w zależności od obrządku 6. maja lub 23. kwietnia. Podobnie jak w przypadku polskiej Nocy Świętojańskiej, święto to  powstało jako kościelny odpowiednik dla  pogańskiego kultu płodności oraz związanych z nim obchodów. Jednak ani prawosławny ani katolicki kościół nie były w stanie w pełni zastąpić swoją obrzędowością prastarych tradycji, czemu Djurdjevdan zawdzięcza swoją obecną specyfikę.

Tajemnicze praktyki rozpoczynają się już w wieczór poprzedzający święto (w niektórych regionach o poranku w dzień św. Jerzego), kiedy jeden z domowników wybiera się do najbliższego lasu, żeby pozrywać zielone, wiosenne gałązki. Ozdabia się nimi budynki, w nadziei, że przyniosą zdrowie i  płodność wśród  domowników, a także dobre plony i wszelką pomyślność w nadchodzącym roku dla gospodarstwa.

Nocy Świętego Jerzego towarzyszy wyplatanie wianków z kwiatów djurdjevdańskich, którymi są przede wszystkim konwalia i wilczomlecz. Wianki te przechowywane są aż do następnego Djurdjevdana. W niektórych regionach splata się dodatkowo krzyże z leszczyny, które, stawiane w ogrodach lub budynkach, mają chronić od złego ich mieszkańców.

Najbardziej znane są jednak obyczaje powiązane z wodą. Przed Djurdjevdanem gospodynie przygotowują naczynie, do którego wsypują lecznicze rośliny i zioła, a następnie na całą noc umieszczają je pod różą. O poranku wszyscy domownicy obmywają się tak przygotowaną kąpielą. Dzieci i starcy dla zdrowia, dziewczęta, aby nie zabrakło im zainteresowania ze strony płci przeciwnej, gospodarz, żeby dobrze powodziło się jego domowi. Podobnie przygotowywane są  kąpiele młodych dziewcząt w wodzie z aromatycznymi ziołami zwanej omają.

Do wodnych tradycji zaliczana jest również poranna kąpiel w rzece – koniecznie przed wschodem Słońca. Na płynącą toń rzuca się uplecione z kwiatów wianki lub wlewa się do niej mleko. Tak, jak w przypadku opisanych wcześniej praktyk, niebagatelne znaczenie dla tych kontaktów z wodą ma obecność roślin – symboli wiosny, płodności, młodości i rozkwitu. Mogą to być kwiaty, którymi ozdabiają się dziewczęta, wierzbowe gałązki, ale także zboża oraz inne plony ziemi.

Jako, że Noc Świętego Jerzego jest nocą magiczną, nie powinno się jej przesypiać. Jeśli komuś się to zdarzy, musi pamiętać, aby w tym samym miejscu położyć się  w dniu świętego Marka. Magiczna noc przyciąga jednak również złe duchy i czarownice. W tradycji przyjęło się palenie wielkich ognisk w celu odciągnięcia od danego terenu sił nieczystych.

Chrześcijańska symbolika nie pozostała obojętna wobec takiej wielości pogańskich obrzędów, przez co Djurdjevdan stał się ważnym świętem, zwłaszcza dla cerkwi prawosławnej. W przedstawieniu ikonograficznym, jak w starych słowiańskich wierzeniach,  obserwujemy walkę ze złymi mocami. Zabicie smoka przez świętego Jerzego niesie ze sobą identyczne przesłanie jak palone na wsiach ogniska odganiające czarownice.” Źródło. Strasznie mi ten utwór zapadł w pamięć, a Wam ?

04.07.2016 Utwory Znalezione

Będzie jeszcze o Bijelo Dugme, domyślam się że być może nie rozumiecie mojej fascynacji tym zespołem, ale jestem też zafascynowany takimi grupami jak Aerosmith czy Soungarden, a mógłbym wymienić ich więcej i pośród nich tą z byłej Jugosławii. Nie wiem czy któryś z Polskich wykonawców był tak popularny w Polsce jak Jaromir Nohavica w Czechosłowacji czy Bijelo Dugme w Jugosławii. Ale do rzeczy.

Wczoraj na służbie spotkałem znów ludzi z tamtych rejonów, a właściwie członków drużyny piłkarskiej Partizana Belgrad którzy odpoczywali po wygranym meczu sparingowym z Lechią Gdańsk. Zapytałem ich czy znają Bijelo Dugme odpowiedzieli Željko Bebek. Wszystko to bo nadal słucham sobie tej muzyki i postanowiłem odkryć co nagrali Goran Bregović i spółka. Okazało się że Željko Bebek nagrał z Bijelo Dugme 6 albumów, a nie jak wcześniej sądziłem 5 bo po Doživjeti stotu nagrał z nimi Uspavanka za Radmilu M.

Wiedziałem że takie utwory jak ten powyżej pochodzą z następnego po Doživjeti stotu albumu nagranego z pierwszym wokalistom ale ciałem też posłuchać co nagrali z Mladenem „Tifą” Vojičiciem. Nagrali jeden z Tifą tylko jeden album o tytule Bijelo Dugme powszechnie nazywanym Kosovką Djevojką bo okładkę tego albumu zdobi obraz.

To nie jedyny utwór z tego albumu, jest ich tam więcej i nadal ukazują Bijelo Dugme jako grupę rockową. Potem ze względu na konflikty personalne z Bregovićem, a właściwie ze względu na swe uzależnienie od substancji chemicznych Mladen Vojičić nazywany Tifą musiał opuścić zespół i zstąpił go Alen Islamowić wokalista heavymetalowej grupy Divlje Jagode i nagrał z nimi Pljuni i zapjevaj moja Jugoslavijo z którego pochodzi ten utwór.

Czyli Dziś księżyc pełny jak arbuz wisi nad Bośnią. Potem nagrali swój ostatni album Ćiribiribela 1988 rok.

Ostatni album był nagrywany w czasie gdy Jugosławia przeżywała kryzys Społeczno-Polityczny. “W 1989 roku, oficjalnie w związku z chorobą Alena Islamovicia, zespół uległ rozwiązaniu. Jednak przypuszcza się, że u podłoża rozpadu grupy legł fakt, iż Bijelo Dugme był symbolem jedności Jugosławii i jej narodów.” cytat z Wikipedii.

01.07.2016 Utwory Znalezione

Dzisiejszego ranka usłyszałem to w radiu w wykonaniu innego wykonawcy, redaktor prowadzący audycję powiedział iż jest to połączenie starego z nowym. Od tamtej pory ta piosenka nie chce mi wyjść z bani.

Grupa Talking Heads to grupa rockowa która powstała w 1974 roku, rozwiązana została w 1991 roku, a utwór nosi tytuł “Road to Nowhere”.

28.06.2016 Wczorajszy dzień.

Wczorajszy dzień nie był niczym niezwykłym mimo iż 27 czerwca to moje urodziny. Wczoraj odbyłem czternasto godzinną służbę w C.H. Galeria Bałtycka. Do domu wracałem Pomorską Koleją Metropolitalną. Potem wsiadłem w 194 jadący do Suchego Dworu i wysiadłem w Pogórzu przy ul. Majakowskiego. Gdy szedłem do domu nad głową przeleciał mi nietoperz.